|
Archiwum
O autorze
Ostatnie notki
Zakładki:
Fora robótkowe
Prace "Mulinek"
Sklepy
Tu zaglądam i uczę się języków :))
Tutaj zaglądam i podziwiam :)
|
poniedziałek, 08 lutego 2010
Poferyjne zaległości
Wczoraj wróciłam z wojaży i od razu rzuciłam się do komputera, aby sprawdzić co u Was słychać :) Bo u mnie ........ Tuż przed wyjazdem na pociąg dostałam przesyłkę ze wspaniałymi , włoskimi gazetkami. Jest to nagroda, za określenie: co to widnieje na pewnym hafcie. Co prawda typowałam Pałac Kultury, a to była Wieża Eiffla, ale to szczegół :) Nagrodę przysłała mi Elżbieta I garść przydasi, a także papierowe obrazki: misie i aniołki, ale córa nie sfotografowała Wzięłam te gazetki do pociągu, aby się nimi delektować :) Są boskie :) Dziękuję !!!! .................................. Dzisiaj , będąc już w pracy, listonosz przyniósł mi nową przesyłkę - Wymiana Walentynkowa u Uli, paczka od Elziutki A tu same cudowności: Prześliczna kartka, biscornu, zakładka, słodka torebeczka z gumkami dla Małej, mrożona kawa dla mnie, chustecznik a i też ramka i drobiazg na biurko oraz też to, co lubię najbardziej - czekoladki. Piękna paczuszka!! Bardzo, bardzo dziękuję !!!!! ................. A co u mnie robótkowo ? Odetchnęłam z ulgą, bo nie wiedzialam czy moja paczka walentynkowa doszła, ale już wiem , że tak. A miedzy innymi "wysmażyłam" to
i to
i jeszcze kartka, trochę słodyczy, przydasi, ale ich nie sfotografowałam :( To wszystko pojechało do Kłodzka do Ani Oprawiłam też moje "4 pory roku" , w ramkę kupioną u fotografa, ale wykonawstwo moje :) Niestety zdjęcia są w telefonie studenta i narazie w Gdańsku. Może zjedzie na weekend, to je przełożę i pokażę. A ja jestem w temacie drutów- robię sobie kamizelkę. Mam już tył i pół ściągacza na przód. Wzięłam sobie robótkę do pociągu, ale niestety Mała nie bardzo dawała robić :) Jutro wstawię zdjęcie bo już jest ciemno.
poniedziałek, 01 lutego 2010
Pory roku
W moich "zmaganiach robótkowych" wygrała .... igła :) Pokonała druty o całą długość :) A tak już mówiąc poważnie, to potrzebny mi był tamborek , bo muszę zrobić haft na Wymianę z okazji Dnia Kobiet :) Jakbym zdjęła haftowane "Pory roku" i odłożyła do pudełka, to bym o nich zapomniała. I tak ten haft czekał na zmiłowanie od wakacji :) Zmobilizowałam się i skończyłam . Tak wyglądał po skończeniu pracy - dokończyłam jesień i zrobiłam zimę.
I teraz "4 Pory Roku" wg "Kramu z robótkami" w całości : Wiosna
Lato
Jesień
Zima
Jeszcze przed upraniem, właśnie zdjęte z tamborka. Kolory własne :) Teraz oprawa i na ścianę :) ..................... Zapisałam się na Lutowe Candy u Izy . Super nagrody !!!
sobota, 30 stycznia 2010
Fioletowy komplet
Skończyłam mitenki , tak wyglądają :
Wzór z "głowy" :) I teraz fioletowy komplet wygląda następująco : chusta, czapka i mitenki :)
Zobaczymy , jak się sprawdzi w noszeniu :) ......................... Nie wiem, co mam teraz robić ? Czy hafty, czy druty ? :) Mam jeszcze włóczkę na drugą chustę i na narzutkę dla mnie , także różową na sweterek dla Małej, ale i igła mnie ciągnie . Bałwanki czekają już cały rok :) Co wygra ? Pewnie okaże się jutro, jak będę robiła świeżą notkę :)
piątek, 29 stycznia 2010
Czapka - koniec
Skończyłam wczoraj, późnym wieczorem czapkę, a już dzisiaj na drutach - mitenki do kompletu :) Jeszcze mi zostało trochę włóczki. Czapka wygląda tak :
Coś nie bardzo kolor wyszedł na zdjęciu - ona jest fioletowa :( I na modelce - te palce to gimnazjalistka :)
Troszkę na nią za duża, ale chętnie dała się ustawić do zdjęcia :) Lubi być fotografowana :) ............ Wysłałam dzisiaj drugą paczkę walentynkową - uff już z głowy.
Teraz obmyślam haft na Dzień Kobiet - narazie nie mam za wiele pomysłów. To mają być kwiaty ..... Buszuję w internecie :) Jutro muszę iść do szkoły i już tydzień ferii za nami :( Zasypuje nas coraz więcej, znowu pada śnieg!! Już mamy ponad pół metra śniegu - tak to wygląda na ławce w ogródku . Dzisiaj ciężko było rano otworzyć drzwi wejściowe, bo za drzwiami była zaspa.
czwartek, 28 stycznia 2010
Czapka
Zrobiłam chustę , teraz pora na czapkę do kompletu. Robię ją z Sasanki wg mojego pomysłu, posiłkując się też gazetką
Jest tam też kilka wzorów, z których chyba skorzystam :) A czapki mam już tyle
Chyba ją dzisiaj skończę :) Wygrałam wczoraj w zdrapkach Lotto 25 zł , to przeznaczyłam je na : kolejną gazetkę, wstążkę atłasową, kwiatuszki na tasiemce, druty na żyłce i po wygranej ... :) Gazetka się przyda, bo jest tam dużo prostych wzorów na Wielkanoc, Mulinki się ucieszą :)
Wysłałam już pierwszą paczkę na Wymiankę Walentytnkową, jutro może uda mi się wysłać drugą. Podobno mają zlikwidować pocztę w Jezioranach, w naszej wsi nie ma jej już od kilku lat, teraz ma zniknąć poczta w miasteczku :( Tak , żeby wysłać paczkę, będę musiała jechać do Olsztyna !!! "Koniec świata" - jak mawiał pan Popiołek w serialu "Dom".( ostatnio oglądam :) Dostałam też już paczkę walentynkową dla mnie , ale zgodnie z regulaminem, nie mogę nic pokazać :( A u nas biało, cały dzień pada śnieg.
Tu Mała robi 'Anioła "
............................................. Zapisałam się na Candy u Apuni, te serduszka są słodkie
środa, 27 stycznia 2010
Miały być falbanki :(
Skończyłam sweterek dla Małej.
Robiłam go wg pomysłu Xhaftx z drobnymi zmianami :) Miały być na dole ozdobne falbanki, ale nie starczyło włóczki :( Kupiłam 3 motki Puchatki ( 2 śliwkowej + różowy) i byłam pewna , że wystarczy na sweterek dla 3-4 latki. A tu kicha ...... Włóczki ubywało w zastraszającym tempie :( Zmieniłam ścieg , miał być ściągacz angielski , zrobiłam półangielskim, bo wtedy to nie starczyłoby na plecy :( I falbanki -niet ... A tu już na modelce:
Jej się podoba ......
wtorek, 26 stycznia 2010
Decoupage - moje "warsztaty"
Dzisiaj , z chętnymi uczniami , przeprowadziłam 3 godzinne warsztaty - decoupage. Nie jest to zajęcie, które można przeprowadzić w ciągu 1 godziny . Wykorzystałam to, co miałam w domu, czyli moje farby, lakier, klej , serwetki . Dzieci przyniosły tylko doniczki i butelki. Kilka doniczek podarowała nam p. kucharka . Dziekuję ! Tak wygladał nasz przygotowany warsztat pracy:
A tak, uczennice które, zawzięcie malują doniczki, butelki :)
I efekty naszych działań :
Warsztaty minęły nam szybko i przyjemnie. Może coś z tego będzie na przyszłość ? :)
niedziela, 24 stycznia 2010
Chusta - koniec
Dzisiaj rano, kiedy wszyscy jeszcze spali, skończyłam moją pierwszą w życiu chustę. Nie bawiłam się w ażury, tylko zrobiłam ją ściegiem gładkim. Później wyprasowałam i nałożyłam na modelkę - licealistkę, aby zrobić zdjęcie. Wszak , trzeba udokumentować na blogu swoje dokonania :)
Z boku krzesła stoi Mała, z zabawkowym żelazkiem w ręku, bo pomagała mi prasować:) Ogólne wrażenia po robótce: świetnie się ją robiło, dość szybko , druty nad haftem mają tą przewagę ,że szybciej jest efekt :) Mam też włóczkę na drugą chustę, tym razem - ażurki , ale to później :) Bo, teraz na drutach jest już nowa robótka - sweterek dla Małej z falbankami wg Haftx. Mam już tyle:
Szybko się robi, zresztą Mała pilnuje :)
sobota, 23 stycznia 2010
Sukieneczka
Mam ferie!!!! Jeszcze tylko muszę 2 razy pójść do szkoły na zajęcia ( we wtorek i przyszłą sobotę ) , ale ogólnie odpoczywam od dzieci :)
Dzisiaj Mała dostała od swojej babci, czyli mojej teściowej , sukieneczkę. Kiedyś poprosiłam ją , żeby zrobiła kamizelko - sukienkę. Pamiętam, jak przed laty, teściowa robiła różnym swoim znajomym śliczne sukieneczki, sweterki dla dzieci. Mała kocha sukienki, a teraz w zimie, specjalnie nie może ich nosić . Te zimne podłogi :) Ciepła sukienka na pewno się sprawdzi. Oto ona:
I na modelce:
Mała ją pokochała i nie zdejmuje, a ja "idąc za ciosem", dałam teściowej następną włóczkę :) ............................... Moja chusta się dalej robi, już mi niewiele zostało z 10- dekowego motka. Chcę ,żeby była duża :) ................................. Hafty konkursowe Mulinek zajączek - Agnieszki z kl.V
i koszyczek wielkanocny- Izy z kl.VI
Mulinki pobrały na ferie nowe kanwy i nitki, czekam na efekty :)
czwartek, 21 stycznia 2010
Chusta cd :)
Chusty wciąż przybywa, już można owinąć nią Małą , ale mamusia ma nieco inne gabaryty, więc jeszcze musi porobić :
Robię zwykłym, gładkim ściegiem, na ażury już mam nową włóczkę :) Dostałam dziś ze sklepu "Włóczkolandia" kolejną przesyłkę . Teraz mam jeszcze więcej różowego , ale też i miętowy i liliowy kolor. Z zielonego ma być sukieneczka dla Małej, tylko muszę włóczkę przekazać teściowej :)
Uśmiałam się otwierając paczkę, bo przy zamówieniu , zgodziłam się na przesłanie paczki w opakowaniu ekologicznym. Byłam bardzo ciekawa , jak takie opakowanie wygląda. A okazało się po prostu ... pudełkiem po butach! :) Fakt, było tekturowe czyli recykling :) Teraz mam już włóczki, jeszcze jeden dzień w pracy i ... ferie i czas na "druciane" robótki !!!! Plany ogromne, a co z nich wyjdzie ? Ciekawe, dlaczego latem nie tęsknię do drutów, czyżby tak działała zima ? :) Lato - hafty, zima druty i szydełko. Ostatnio przeżywam "haftowstręt" , prawie skończyłam walentynkowe ozdoby , jeszcze nie są oprawione. Hafty trzeba wstawić w kartki, a mi się narazie nie chce:( Mam jeszcze tydzień czasu . .................. Kolejna robótki Mulinki - Agnieszki z kl. V- poduszeczka
Czuć wiosnę !!! |